Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1030
Stary 18.02.2014, 23:55
emj10 napisał(a):Wyświetl post
...........
Nie staram się na siłę robić z Wisły Bóg wie co i przyznać muszę, że jedynym piłkarzem o naprawdę uznanej renomie jest Błaszczykowski. Podobnie jak Lewandowski z Amiki, a z bramkarzy był Dudek i jest obecnie Szczęsny. I to chyba tyle z tego polskiego topu.

Myślę, że w tej twojej wyliczance z Wisły zabrakło parę nazwisk, co listę tę znacznie wydłuża, czyniąc ją najdłuższą z naszych wyliczanek, bo chyba zapomnieliśmy o dodatkowych kilku piłkarzach, którzy wstydu za granicą nie przynieśli i nie przynoszą, a z różnych powodów kasa za nich nie zawsze była powyżej 2 milionów ( choć tacy jak Kosa i Gorawski byli powyżej 2 mil, a nie zawsze im szło dobrze na boisku, a Frankowi to już całkiem):

Uche, Kosa, Gorawski, Szymkowiak ,Głowacki ,Melikson ,Diaz, Franek i inni .

Sam widzisz, że gdy realnie grasz o mistrza, ogrywanie młodych jest utrudnione. Obecna nasza reorganizacja, zaowocowała szansą dla młodych i aktualnie kilku mocno puka do drzwi, choć myślę, że klub w przyszłości będzie jeszcze bardziej selekcjonował tych najzdolniejszych do promocji. Dokładnie mówię to samo co i Ty, tylko nie nazywam tego czymś wyjątkowym, jak ty starasz się to czynić ze swoim klubem, mówiąc życzeniowo o pionierskim "the best prospect". Pożyjemy, zobaczymy, jak pogodzimy w naszych klubach, realną walkę o mistrza i puchary, z ogrywaniem młodzieży, a potem ich promowaniem

ps. 0 22 - uwierz mi, że póki co to nie jest zazdrość, gdyż funkcjonujemy na podobnych pułapach, choć poza pożyczonymi Legii 70 milionami waszego nowego duetu właścicielskiego, co już jest większe od aktualnej pożyczki Cupiała, nigdy duet ten nie podał do wiadomości wysokości nadal ważnego długu wobec ITI, który przed ich wykupem, oscylował w okolicach 240 milionów, co znacząco ten pułap różnicuje na naszą korzyść, mimo waszego chwalenia się na pokaz o niesamowitych wręcz przychodach, często w podobnych kłopotach innych spółek, zawyżanych przed podatkiem od dokonanej u was konwersji zadłużenia ( warto popytać księgowych o realia, bowiem jakiekolwiek dokapitalizowanie długiem, nie może przekraczać realnej wartości klubu i trzeba płacić 19 chyba % podatku i ja widzę tu bardziej, tą waszą ucieczką do przodu, ratowanie waszego klubu przed bankructwem, niż realnym rozwojem). Ja jestem bardziej w szoku niż zazdrości w sprawie sprawności sprzedaży waszych "dóbr", bo pokazujecie, że nie ma rzeczy niemożliwych, w co czasami, naprawdę trudno uwierzyć, nawet mnie. Chętnie, gdybym mógł,to bym wysłał do was Bednarza, po naukę, jak się robi niezłą kasę z niczego i to bez konsekwencji na przyszłość Czekaj 3 mil, Cleber 4 mil, Chrapek 3 mil, Fryc 3 mil, Klarić 4 mil - też mogę wyliczać i marzyć
Ostatnio edytowane przez kot : 19.02.2014 o godz. 12:07.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując