|
Niczego lepszego się nie spodziewałam w pierwszym meczu po przerwie zimowej, więc bardzo się cieszę, że udało nam się wywieźć trzy punkty z Gliwic. W dość słabym stylu co prawda, ale najważniejsze, że wygraliśmy. Wierzę, że z każdym kolejnym meczem forma, dokładność i zrozumienie na boisku będzie coraz większe, ciekawi mnie też, jak to będzie wyglądać z Darkiem Dudką w składzie.
Podobał mi się wczoraj Semir, widać, że to wciąż jest grajek o konkretnych umiejętnościach, tylko że też potrzebuje więcej czasu, by osiągnąć optymalną formę. Gdy tak się stanie, to nie mam wątpliwości, że będzie brylował razem z Chrapkiem, Brożkiem, Gułą... Ogólnie to pomoc mamy solidną, boję się jedynie o skrzydła i środek ataku.
|