Wyświetl pojedynczy post
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25962
Stary 17.02.2014, 22:14
palikot napisał(a):Wyświetl post
Uważam że nie warto się zajmować sprawami 20 lecia, bo myślę... co ma piernik do wiatraka? Poczta Polska też powstała w 1928 roku i co z tego? Ty próbujesz mnie wciągać w gadkę, mieszając konteksty. To jest bez sensu. W tym wypadku obecny kontekst mieszasz z symboliczno-historycznym. Kontekst międzywojnia w Polsce to zbudowanie silnych symboli państwa, dlatego powstała właśnie POCZTA POLSKA, PKO POLSKI BANK, POLSKA KOLEJ PAŃSTWOWA na co wpływał kontekst polityki zagranicznej ówczesnych lat i świeżej niepodległości, a te przedsiębiorstwa państwowe które wymieniłeś a także COP, można dodać jeszcze port Gdynia miały być niejako symbolem Polskości i odradzającego się państwa Polskiego. One z punktu widzenia budowania świadomości przynależności państwowej i symboliki były ok. ale z punktu widzenia ekonomii to historia i statystyka potwierdziła, że sukcesu to nie przyniosło a wręcz odwrotnie, co jest prawdą, więc co ty zarzucasz Korwinowi? Mówi prawdę i tyle. […]


Jakie konteksty Chłopcze zawsze w każdej gospodarce były sektory strategiczne zarezerwowane dla państwa. W czasie kryzysu państwo starało się działać stymulująco na gospodarkę i to masz w tym polskim 20-leciu międzywojennym (gdzie kształtowano Polską gospodarkę -> śmiem twierdzić, że wbrew temu co tutaj piszesz jesteśmy mocno z tyłu w porównaniu z sytuacją sprzed wybuchu II wojny św.), także podczas wielkiego kryzysu w USA i w wielu innych przypadkach.

PKO, Poczta Polska, PKP człowieku jakie symbole, co ty pieprzysz? To były dochodowe przedsiębiorstwa. Port w Gdyni w połowie lat 30-tych był największym portem przeładunkowym na Bałtyku i najnowocześniejszym w Europie.

Co zarzucam Korwinowi To, że jest populistą. Zaskoczony Obiecał smarkaczom zalegalizowanie marihuany, to ci nie oglądając się na nic „za lolki” będą głosować na niego, bo palikot stał się już obciachowy (nawiasem pisząc nie odpowiedziałeś na pytanie o poprzednie twoje wybory?). Zastanów się, czy po likwidacji powszechnych ubezpieczeń, państwowej służby zdrowia i oświaty, wystarczy ci tych twoich zaoszczędzonych podatków na leczenie i oświatę dla swojego potomstwa (bo pewnie planujesz jednak założenie Rodziny), tudzież nad tym czy dasz radę pracować do śmierci (bo przy zarobkach i kosztach życia ciężko ci będzie odłożyć).
Z tą prawdą u Korwina jest jak z góralską teorią poznania wg ks. Tischnera „moja prowda, tyz prowda i g…o prowda”.


palikot napisał(a):Wyświetl post
[…] Ja nie widzę związku z tamtym okresem dzisiaj, bo dziś mamy inne problemy nie walczymy o barwy, hymn i swobody etniczne, tylko jako już ukształtowany naród w ukształtowanym państwie będących w strukturach NATO UE etc, chcemy się bogacić, chcemy, żeby pieniądze w podatkach nie były nam odbierane, żeby wynagrodzenie nie zawierało 64% PODATKÓW! żeby przedsiębiorstwa opłacało się otwierać, żeby ludzi opłacało się zatrudniać, dlatego, że własnie to sprawi że ludzie będą się bogacić, bo wartość na drzewach nie rośnie! Wtedy może nie trzeba będzie wyjeżdżać na gary do UK za lepszym życiem. A ci którzy wierzą w bajki pt: "500 zł wam dam bo wybory idą, tu wyrównamy, bogatym zabierzemy i wam damy" to są po prostu ludzie naiwni, bo historia i ekonomia mówi od dawna jasno klarownym przekazem statystycznym: Zapłacą za to właśnie oni... ci biedni. […]

Tylko, że z UE to raczej Twój idol chce wyjść, więc może zanim kogoś zaczniesz pouczać to sam zapoznaj się z poglądami swojego „guru”.
Owszem 500 zł comiesięcznego dodatku rodzinnego na drugie i każde kolejne dziecko, jest dość kontrowersyjnym pomysłem i osobiście sądzę, że niemożliwym do zrealizowania. Jednak w jakiś sposób trzeba dać impuls do wzrostu dzietności i zahamowania kryzysu demograficznego w Polsce. Nie ma to jak wyciągnąć najbardziej kontrowersyjny punkt programu i na jego podstawie próbować obśmiać całość. Iście wybiórcze (czyt. michnikowe) metody.
Są w programie PiSu lepsze i gorsze pomysły, w sposób obiektywny i interesujący podjął się analizy ich części Ladek1989 (choć gdybym miał czas popolemizowałbym w niektórych fragmentach -> jak choćby w krytyce pomysłu przywrócenia prokuratury pod ministra sprawiedliwości), jednak przynajmniej jest to jakiś program w przeciwieństwie do konkurencji (tutaj już nie wspominając o twoim „guru”, mam na myśli zarówno rządzących jak i obecną „opozycję” parlamentarną), która nie przedstawia żadnych konkretów.

palikot napisał(a):Wyświetl post
[…] Ja do nikogo nie chcę przekonywać, bo uważam, że każdy walczy o swój interes i jest sam przed sobą za to odpowiedzialny. Jak chce być biedny to będzie biedny. Jak chce być bogaty, to będzie robił wszystko żeby być bogaty. Dlatego zostawiam ci i tobie podobnym decyzję. Mogę natomiast wyrazić swoją opinię, że zostaje nam wiara w zbawienie poprzez socjalistyczne rządy obecnych partii politycznych z góry skazane na niepowodzenie(Nie bez powodu przytaczane są tutaj metafory Hitlera, Stalina, Gomułki i innych) lub danie szansy czemuś, lub komuś nowemu, kto być może znajdzie receptę na to, że będziemy państwem konkurencyjnym. W obecnej sytuacji nic nam nie szkodzi, a będzie tylko gorzej -> vide pomysły Jarka
Dlatego polecam: http://youtu.be/n9iG7U0xbZk […]

Przecież twój „guru” jest w wielu kwestiach zwolennikiem pomysłów Hitlera. Chwali jego system podatkowy, autostrady, stwierdza, że był większym liberałem od Tuska czy Kaczyńskiego (który nie słyszałem aby aspirował do miana liberała) i „walczył o cywilizację europejską”, mało tego… raczy domniemywać, że Hitler nie miał świadomości o Holocauście.

palikot napisał(a):Wyświetl post
[…] P.s Najpierw pasowałoby się dowiedzieć co to jest Fannie Mae poznać jej historię i jaki skutek przyniosła taka polityka wprowadzona przez rząd a potem szukać powiązań między okresami międzywojnia z dzisiejszymi czasami i zarzucać mi brak wiarygodności

Niesamowity jest poziom twojej arogancji.
Skoro tak dobrze znasz historię FNMA to zastanów się dlaczego tak długo ta instytucja istniała w USA. Czy nie było tak przypadkiem dlatego, że jej działalność była dla USA korzystna Tani kredyt dał gospodarce amerykańskiej zastopowanej wielkim kryzysem lat 30-tych impuls do wydobycia się z dołka.
Skąd się wzięły 70 lat później problemy FNMA? Czy nie stało się tak przez chciwość ludzką, a mówiąc wprost przez korupcję i wirtualną księgowość? A przecież to właśnie za najważniejszego wroga dla rozwoju gospodarczego uznaje Kaczyński i z tym skutecznie walczył w okresie swoich rządów pomimo medialnej nagonki zagrożonych w swoim dotychczasowym poczuciu bezkarności urzędasów, celebrytów i lewusów.
Ostatnio edytowane przez JEDREK76 : 17.02.2014 o godz. 22:58.