|
Mam nadzieję, że właśnie jutro piłkarze wybiegna z nastawieniem, że ich obowiązkiem jest w tym meczu zwycięstwo i poprawa fatalnego bilansu z wyjazdów.
Jeśli będą mieć w głowie "furtkę" typu: to pierwszy mecz, ciężkie nogi, to najzwyczajniej w świecie skończy się to stracona bramką w pierwszym kwadransie i gra jak w Białymstoku czy Bielsku.
Zwycięstwo daje nam 2 miejsce także bez wymowek.
Wiem, łatwo się pisze bo co innego głowa a co innego ciało.
Z drugiej strony, dla mnie to zawsze glowa rządzi ciałem, nie na odwrót.
|