Jaroo1 napisał(a):

Jak otrzyma to na pewno ruszy tylko pytanie jest takie:
1. Czy na obecną chwilę nam są takie IO potrzebne? Przecież my na nich będziemy oglądać plecy rywali a jak pokazało Euro 2012 to nie jest miłe jak impreza się toczy bez gospodarza.
2. Czy mamy fundusze na takie imprezy?
3. Czy tej samej kasy, która by poszła na wszystko co związane z IO nie można by wydać efektywniej bez tych Igrzysk? Dalej porównując do Euro. Można przecież było bez tej imprezy budować stadiony. Kto nam zabroni? Czy Euro to był jakiś wymóg tego, że Polska może sobie stadiony zrobić w 4 miastach?
To samo z IO. Czy obiekty, które maja powstać w ramach Igrzysk nie mogą powstać bez nich?
4. Co to zmieni, że będziemy budować jako gospodarz IO lub ot tak po prostu? Zmieni jedynie tyle, że kasa, która by mogła iść na obiekty sportowe zacznie jeszcze się rozchodzić na jakieś inne cele związane z promocją IO itp.
Bo z tymi Eurami czy Igrzyskami to jest takie typowe zagranie żeby głupim dać chleba i igrzysk. A przy okazji można fajna kasę zrobić na tych Igrzyskach na lewo bądź legalnie.
Także Igrzyska w Polsce bez sensu ale wydawanie kasy co by miała na te Igrzyska iść to już coś sensownego.
PS To nie jest odpowiedź bezpośrednio skierowana do Ciebie, na twój post. Tylko tak ogólnie apropo IO Kraków 2020
PS 2 Zobaczcie jak już lansują IO w telewizji. Małysz, Czerkawski w jakiś reklamach itp Znowu mówimy tylko o plusach a cisza jeśli chodzi o minusy. Tak samo było przed Euro a po Euro pozostawały nierentowne stadiony, zadłużone miasta, sportowa klapa ze strony Polski a i chyba nie opanowały nas po 2012 roku rzesze turystów.
|
Też bym wolał gdyby ktoś zajął się poprawianiem poziomu sportowego bez wielkich imprez. Masz rację, gdyby zamiast euro zbudować po prostu mniejsze stadiony a resztę przeznaczyć na szkolenie młodzieży a autostrady robić powoli i dokładnie a nie kończyć naprędce wyszlibyśmy na tym na pewno lepiej. Problem w tym że mieszkamy w takim a nie innym kraju, gdzie impulsem do jakichkolwiek działań musi być jakaś masowa impreza, bo skoro terminy są narzucone to wiadomo, trzeba i koniec bo inaczej będzie kompromitacja na cały świat. Więc jeśli bez olimpiady nasi panczeniści nie doczekają się krytej hali (to jest dopiero wstyd), i nie zyskami solidnych reprezentantów (nie mówię tu o wybitnych jednostkach tj. Stoch, Małysz czy Kowalczyk) w takich sportach jak biegi, biathlon, łyżwiarstwo szybkie, narciarstwo alpejskie czy hokej to mógłbym już przeboleć fakt tej organizacji.