s1mone napisał(a):

Typowe Polactwo.
Jak ktoś chce być dobry i podpatruje najlepszych to trzeba zmieszać z błotem.
Jak ktoś wzoruje się na Messim czy C.Ronaldo to jest przygłupem, bo przecież i tak nigdy nie osiągnie ich poziomu.
To co, Donald zamiast wzorować się na czołowych piłkarzach, ma się wzorować na Heniu spod sklepu? Czy na Sharksiku spod bloku?
Taka Polska.
Bierze dodatkowe treningi, bo chce trenować. Źle.
Robi ćwiczenia na pół gwizdka, bo nie chce mu się trenować. Źle.
Podpatruje ćwiczenia C. Ronaldo i robi brzuszki. Źle.
Podpatruje ćwiczenia Henia/Sharksika i codziennie chleje wódę, też źle! 
Masakra
|
Jak dla mnie oraz mojego serdecznego kompana Henia , to Donald może się wzorować nawet na samym Jurij Gagarinie.
Czy to wystarczy by zostać Haitańskim kosmonautą i spacerować w kosmosie? Pewnie tak.
Zresztą co ja tam mogę wiedzieć, chlejąc wódę codziennie? Oczywiście można by iść na łatwiznę, wzorować się na s1mone lub innym wynalzku...jednak, przepraszam ale na alkohol to ja jeszcze mam.
JEśli Donald już tak bardzo musi się wzorować nz CR7 to racja, niech robi te jego brzuszki bo na więcej niestety trudno liczyć.
No i to świeceniem publicznie genitaliami. Wzorce chyba od samego Michała Anioła zaczerpnięte, sztuka dla sztuki...
Chłop aplikuje sobie dodatkowy trening bo widocznie ma wiele do poprawy a tutaj podnieta profeską i gromkie brawa z naciskiem na milionowy zysk...
Ma zapierdalać bo od tego tutaj jest. Więcej treningów a mniej Fejsa powinno mu tylko pomóc, jeśli nie, to wróci do pomocy przy minimalizowaniu skutków haitańskiego kataklizmu.