|
Widzę istne szaleństwo, a to kopacz, który nie sprawdził się w kilku ligach. Fajnie, że coś tam trafiał w słabej(na dzisiaj) lidze cyprjskiej. Na amatorską ekstraklase jednak pewnie wystarczy, ale żeby się kimś takim podniecać...do np. takiego Ljuboji, to nie ma startu. A co do tych zarobków, to na Cyprze pewnie kasował ze 100 tys. euro/sezon(jeśli w góle coś dostawał, bo tam się nie płaci). Transfer podobnej klasy co Paixao i Vasco, tzn. gość ze słabej ligi w formie.
|