AYALA napisał(a):

|
jakby w GP reklamowały sie spółki skarbu państwa za kilkaset tysiecy złotych miesiecznie jak np w Głosie Jerozolimy czy okupacyjnych i antypolskich tygodnikach to też by Sakiewicz mógł wypłacać forse za felietony
|
Jakby w Polsce były prostsze i niższe podatki (w tym koszty pracy) to wiele firm stać by było na normalne umowy o pracę, a nie tzn "śmieciówki".
Ciekawe czy przypadkiem "wyzyskiwanego" księdza Isakowicza-Zalewskiego zajmię się jakiś związek zawodowy

.