|
Zrozumiałem, że "ale" dotyczyło konkretnej sprawy (czytaj odpowiedzialności za tą degrengoladę prawną), a nie ogólnego "ale" względem stosunku do danego polityka. Na koniec jeszcze napisałeś, że ktoś spóźnił się z ustawą i chodziło o Tuska jak mniemam.
A tak naprawdę teraz te ustawy, czy to Gowina, czy Ziobry, który zupełnie chciał rozpieprzyć KK nic nie dawały, bo było po ptakach od jakiegoś czasu. Jeśli sądy nie chcą pokazać, że są sterowane, a z tego co widzę tak starają się działać względem Trynkiewicza to ta, czy inna ustawa będzie traktowana w ten sam sposób.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 11.02.2014 o godz. 19:47.
|