Wyświetl pojedynczy post
ladek1989
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#86
Stary 11.02.2014, 12:15
Przed chwilą zakończyły się kwalifikacje sprintu w biegach narciarskich. No i krótko- słabiuteńko. Żaden Polak i żadna Polka nie zakwalifikowali(ły) się do dalszego etapu. Co do S. Jaśkowiec i M. Staręgi to trzeba chyba mówić o zawodzie bo w miarę przyzwoicie się prezentowali w Pucharze Świata. Co do A. Szymańczak i Glazurka to ich szanse były na poziomie polskich biatlonistów-czyli znikome. Ogólnie słabo to wygląda w biegach jak Justyna zakończy karierę-jej koleżanki z reprezentacji są w wieku koło 30, a ich forma jest słabiutka. U facetów podobnie-może z tego Staręgi coś jeszcze będzie,reszta młodych to na razie 5 liga światowa.
W męskim biatlonie jest jeszcze gorzej-miejsc Polaków nie warto komentować. Ogólnie to mnie szlag trafia, że w naszym kraju, który ma przyzwoite warunki do uprawiania sportów zimowych tak słabo to wygląda wszytko:
a) biegi narciarskie oprócz jednej Justyny to ogólnie słabizna, po za pojedynczymi dobrymi miejscami innych zawodników,
b) biatlon męski leży,
c) konkurencje alpejskie leżą,
d) snowboard też słabo, kiedyś Ligoccy coś walczyli ale teraz coś cisza.

Jedynie skoki narciarskie i łyżwiarstwo jest na światowym poziomie. Ale powiedzcie mi drodzy forumowicze, dlaczego jest tak, że nasi bobsleiści jeżdżą jakimś kilkuletnim złomem, który sami ,,wyklepują'', nasza dziewczyna w short-tracku ma jakieś badziewne łyżwy bo kasy nie ma, a zabieramy na igrzyska sportowców bez szans na jakieś dobre miejsca, jakieś vipy jeżdżą sobie na wycieczki do Soczi za pieniądze podatników, a co najlepsze chcemy Igrzysk w Krakowie i już jakaś kasa poszła na to? Pytam się,kogo tam wystawimy? Biathlonistów żeby zajmowali 80 miejsca?
Odpowiedz cytując