|
Ja jestem zdziwiony, że Trynkiewicz nie postanowił dzień przed wyjściem z pierdla popełnić samobójstwa.
Aaaa, już wiem. Skończyłby się temat zastępczy. Tak to jeszcze będzie można go ciągnąć przez kolejny miesiąc.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|