|
Niby dlaczego? Jeżeli trasa będzie trudna to nawet na złoto. Na 7,5 klasykiem, która była? A siły miała na tyle żeby jeszcze pół dystansu samotnie gonić grupę pięciu najlepszych w łyżwie zawodniczek. Parę ma. A ta kontuzja to zwykłe stłuczenie. Gdybyś kiedyś miał okazję przejechać palcem po piszczelu piłkarzy z lat 50 to byś zobaczył ile takich "zębów" się dochowali i żyją. Bolesna sprawa i tyle. Ale czas leczy i z każdym dniem będzie lepiej. A teraz jest pewnie jeszcze wku....iona na debili którzy powyłazili z pod kamieni, więc się zepnie.
|