|
Byłem na komendzie złożyłem soje wyjaśnienia (nie było już opcji przyjęcia tego mandatu, a okazało się że mam jeszcze zakłócanie ciszy nocnej i używanie wulgaryzmów). Co do picia w miejscu publicznym to na moa linia obrony będzie taka, że skoro piłem to powinienem coś wydmuchać, a odmówili mi badania alkomatem.
Tylko sąd nas może sądzić ! :/
|