|
Wczoraj przejeżdżałem koło Palenicy i widziałem, że zjeżdżają na sam dół. Zakładam że orczyki na górze też pracują. Ludzi mało w kolejce do kanapy ale podejrzewam że w sobotę będzie więcej. Sam pojeździłem w Jaworki-Homole ze względu na żonę, która raczej nie wymiata na nartach ))) Warunki w sumie całkiem dobre oprócz widocznych przetarć na dole ale i tak szacunek dla właścicieli bo widać ewidentnie że słońce zrobiło swoje i zaczyna wygrywać tą nierówną walkę. W Kluszkowcach był dla odmiany jakiś dziki tłum (jakieś zawody dla dzieci - milion autokarów) i stąd moja wizyta gdzie indziej.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 08.02.2014 o godz. 15:45.
|