Kandzior napisał(a):

|
Bez znaczenia z czego to jest zrobione, to kolekcja olimpijska, spece się w tej kwestii spinają wiele miesięcy przed olimpiadą, żeby nasi jakoś wypadli. Poza tym to nie tajemnica, że płaci się za markę, nie za materiał, a zawsze można powiedzieć, że nowe stroje są ultralekkie, zmodyfikowane itd. a to robi na ludziach wrażenie.
|
Akurat 4F to nie wiem czy jest taka marka czy raczej popularna tylko dlatego, że to Polska firma i właśnie dostarcza stroje na olimpiady.
Tak czy siak trafiłem na artykuł w przeglądzie sportowym: kolekcja była przygotowywana 2 lata, każdy komplet zawiera ok. 50 elementów, a stroje galowe (czyli chyba te kurtki jak rozumiem) jako jeden z elementów zimowych zawierają kryształki od Svarovskiego
