Błaszczu_WIŚLAK napisał(a):

|
Shimizu i Watase wymiatają na treningach, także raczej będą mieli kłopot bogactwa.
|
Przede wszystkim treningi nie zawsze przekładają się na zawody. Kolejną sprawą jest fakt, że na razie treningi odbywają się na skoczni normalnej, natomiast konkurs drużynowy będzie jedynie na dużej skoczni. Mimo wszystko jest to spora różnica.
Ostatnie zawody PŚ w Willingen sprzed tygodnia: sobota -> Shimizu 24 (136 m, 135 m), Watase 28 (133,5 m, 129,5 m) - obydwaj za naszymi (Stoch, Kot, Ziobro, Żyła); niedziela -> Shimizu 41 (126 m), Watase 28 (134,5 m, 131 m) - Watase jako trzeci Japończyk (Takeuchi w ogóle nie skakał w Willingen) za naszą trójką (Stoch, Kot, Kubacki), zaś Shimizu w swoim jedynym skoku słabszy zarówno od Żyły, jak i Ziobry, którzy również nie zakwalifikowali się do rundy finałowej.
Jak widać "szału nie ma", choć oczywiście mogło coś się zmienić w ciągu tygodnia.