|
Pomijając jego wizerunek i cały ten medialny szum, to chłopak miał całkiem przyzwoite wyniki pod koniec tamtego sezonu i na początku obecnego. Był mocny, potwierdzał to i w drużynie i indywidualnie. Szkoda, że zgubił formę, bo jeszcze kilka miesięcy temu mógł być żelaznym członkiem kadry i kandydatek do pierwszej 10 w indywidualnych konkursach.
Przy obecnej dyspozycji kadrowiczów nie mamy szans z Japonią, Słowenią, Niemcami. Może powalczymy z Austrią. A może i Norwegia włączy się w walkę o 4 lokatę w drużynówce. Jak miałbym stawiać u buka to typuje piąte miejsce...
|