|
Reksio, to szczególnie upodobał sobie bukmacherke...facet dorabiał na ustawianiu meczow, jak i na stawianiu na te ustawiane mecze. Chłopak łeb miał nie od parady i przyjaciele z PZPN'u chronili go do końca kariery. Amika się tym samym skompromitowała, że kogoś takiego zatrudnia(a wszyscy dobrze o tym wiedzieli).
|