Gwiaździsty napisał(a):

No widzisz, sam się śmiejesz z tych schyłkowych stranierii co im sie już w końcówce kontraktu grać nie chciało. Więc Moskal czy Kulawik mogli im naskoczyć a nie zmobilizować do gry. Ja pier.. e kolejny, który zapomniał jak wyglądało podejście tych grajków, gdy siedzieli już na walizkach. Skleroza czy jak ? Smuda zapewne by ich tak zmobilizował, że "wystrzałów" nie byłoby końca. Dalej powtarzasz, ze Brozek "wystrzelił" dzieki Smudzie. Tylko pytanie, czy wystrzelił już w samolocie lecąc do Krakowa w trakcie juz rozpoczetego sezonu?
Jak widać po składach to sa całkiem inne drużyny (kadrowo). Trudno porównywać w takim razie warsztat trenerski Moskal, Kulawika a obecnie Smudy skoro dysponowali kompletnie innymi piłkarzami.
P.S. Zapomniałes o Fredrikssenie (napewno teraz by wystrzelił )
|
Teraz się z nich śmieje bo wiem ile Nam dali, ale przypomij sobie euforie jaka panowała jak przychodzili.Może to wina trenera ze grali tak chujowo jak grali ?
p.s. piszesz ze grajkom nie chciało się grać bo im sie kontakt kończył....casus Garguły?