|
A może warto uruchomić jakiś ruch oddolny i przyczynić się do tego, że na jeden wybrany mecz u siebie z jakimś mniej klasowym przeciwnikiem zapełnić stadion do pełna? I tym samym zasilić budżet klubu o ładną sumkę. Zadanie bardzo ciężkie, no ale powiedzmy, że wybieramy mecz w terminie kwietniowym i mobilizujemy ludzi. I jeśli zazwyczaj na takim meczu jest około 14tys. i przychód z dnia meczowego jest marny, to gdyby było tych kibiców o 15-18 tys więcej to już zastrzyk gotówki byłby znaczny.
Super byłoby gdyby taki scenariusz miał miejsce na każdym meczu przy R22, ale jaka jest rzeczywistość każdy wie.
Taka jednorazowa akcja, mogłaby tylko pomóc. Finansowo i wizerunkowo. Tylko jak mówiłem, musiałaby w pełni wypłynąć od strony kibiców, bez promocji ze strony klubu. A może i właściciel popatrzyłby łaskawym okiem i latem sięgnąłby do portfela.
Oczywiście taki mecz musiałby być okraszony świetną okolicznościową oprawą o wymownej treści, na którą do puszek zbierane byłyby pieniądze przez luty i marzec.
Jeśli udałoby się zapełnić stadion super. Jeśli miałoby przyjść 26 tys. ludzi na spotkanie dajmy na to z takim (z całym szacunkiem dla nich) Podbeskidziem to też byłoby nieźle.
Ostatnio edytowane przez buczo1985 : 06.02.2014 o godz. 12:45.
|