Gwiaździsty napisał(a):

|
Dalej powtarzasz, ze Brozek "wystrzelił" dzieki Smudzie. Tylko pytanie, czy wystrzelił już w samolocie lecąc do Krakowa w trakcie juz rozpoczetego sezonu?
|
Brożek podpisał kontrakt z Wisłą 30/07, 04/08 zagrał pierwszy mecz po powrocie ze Śląskiem - niezły, ale szału nie było, szybko opadł z sił. 09/08 zagrał z Jagiellonią, też bez szału, a następnie 16/08 w PP z Zagłębiem - strzelił gola i widać było, że gra coraz lepiej; było to 17 dni po podpisaniu umowy z Wisłą. 25/08, po 26 dniach, zagrał b. dobry mecz z Lechem - powtarzam, po 26 dniach - myślisz, że to treningi u Smudy nie mogły spowodować powrotu Brożka do formy? Że samo się zrobiło tak po prostu, bo Brożinio jest rodzonym fenomenem futbolowym? Twoje ciągłe paplanie o Brożku i samolocie jest mówiąc delikatnie żałosne. Oczywiście wiem, że Brożek nie był jesienią w swojej najlepszej dyspozycji, bo takiej nie da się odbudować bez okresu przygotowawczego - tym bardziej liczymy na to, że wiosną będzie grał jeszcze lepiej niż jesienią.