Gwiaździsty napisał(a):

Ale jak można odpowiedzieć na takie ogólniki, a raczej stwierdzenie, którego autor coś sobie ubździł ? Nie rozśmieszaj.
Dla bardziej merytorycznej dyskusji zadam pytanie miłosnikom Smudy, jak to jest z grą Wisły na wyjeździe ? Czy po minięciu rogatek Krakowa, geniusz trenerski Smudy ulega hibernacji, kiedy drużyna gra jak patałachy, bez składu ładu snuje sie po boisku ? Gdzie wtedy jest to magiczne smudowe "zapier....e" ? Czy tez podzielacie słowa Smudy, ze Wisła na wyjeździe gra ....dobrze ? Bo wg. mnie grała kompromitująco.
|
To jest przynajmniej jakiś zarzut. Merytoryczny.
Nie bez powodu praktycznie każda drużyna osiąga lepsze wyniki w domu. A dlaczego nie idzie na wyjazdach? Bo jest trudniej, a my mamy przeciętny zespół z którego robimy 120% normy ( czy chcesz czy nie właśnie dzięki Smudzie). W domu gdy dodasz plusy swojego boiska wystarcza a na wyjazdach gdy przeciwnik ma łatwiej i jest pewniejszy, nie zawsze starcza. Zresztą nie wszystkie wyjazdy były złe. Było dużo remisów które w zeszłym roku się nie zdarzały. Był mecz na Górniku, moim zdaniem dobry ale niefartowny, były kielce średnie ale fartowne. Zdobyliśmy 8 pkt. Szału nie ma ale to wcale nie jest dół tabeli wyjazdowej ( choć dolne rejony) W zamian za to masz najlepszy bilans z wszystkich u siebie. To zasługa tylko Brożka? ( dlaczego taki samowygrywający mecze zawodnik nie potrafi robić tego na wyjeździe? Smuda mu zabrania? A może Garguła na wyjeździe zapomina o kończącym się kontrakcie? )
Żeby zakończyć z mojej strony mam tylko 1 pytanie.
Czy jeśli ta runda będzie lepsza zarówno pod względem miejsca jak i gry to czy publicznie zobowiążesz się do odszczekania tych bredni na temat Smudy ew. co musi sie stać żebyś zaczął patrzeć na tego faceta obiektywnie?
Drozd napisał(a):

|
Trzeba było nie wyrzucać Moskala bo to był kretynizm, a zatrudnienie na jego miejsce misia to już ciężko nazwać. Za samo to łysy powinien wyp.......
|
Naprawdę myślisz że była to decyzja Bednarza?