Galonek napisał(a):

Gwiaździsty, czegokolwiek byś nie napisał, to trenera rozlicza się z wyników i miejsca w tabeli. Typowana do spadku Wisła zajmuje obecnie TRZECIE miejsce w tabeli. Mniejsze znaczenie ma fakt, że na wyjazdach nie wygrywa. Ważne, że wygrywa u siebie prawie wszystko jak leci. Czy gdybyśmy wygrywali trochę u siebie i trochę na wyjeździe i mieli przy tym tyle samo punktów, to twoja ocena Smudy by się zmieniła? Słusznie już ktoś na forum zwrócił ci uwagę, że dopasowujesz fakty do z góry założonej tezy.
Można Franza lubić lub nie, ale pod jego wodzą drużyna gra lepiej niż się spodziewano i zajmuje wysokie miejsce w tabeli. Takie są fakty, a z tymi się nie dyskutuje.
|
Jasne, że trenera rozlicza sie z wyniku i ja jestem bardzo zadowolony ze zdobyczy punktowej. Ale nie łączę tego z "geniuszem" trenerskim Smudy. Uważam, ze gdyby trafił w tamtym okresie do Wisły i miał takich zawodników jak Moskal i Kulawik (zmanierowanych i czekajacych końca) to by tyle samo osiagnął co jego poprzednicy. Mógłby im naskoczyć.Smuda trafił teraz na zespół wyczyszczony, doszedł Brożek , który na 30 zdobytych bramek sam strzelił 11 a przy 6 bmiał asystę, czyli w 30 miał udział w 17. I to jest klucz do sukcesu, tylko czy aby Smudy ? Doszedł Donald. Smuda ma lepszy zespół niż poprzednicy, ma bramkostrzelnego napastnika, tamci nie mieli.
Fajnie, ze wygrywamy u siebie ale dla mnie wyjazdy to kompletna klapa. Dziwne, ze Smuda nie jest w stanie wytłumaczyć postawy zespołu na wyjazdach i dlaczego tak grają. Jako trener chyba wie dlaczego i dlaczego tego nie zmienił, skoro taki z niego fachowiec ?
Wg.,mnie o wiele lepsze wyniki ma Wdowczyk, którego też nie lubię (m.in. za aferę korupcyjną) ale widzę co zrobił z zespołem, który w poprzednim sezonie bronił się przed spadkiem i jak obecnie gra bez różnicy czy to u siebie czy na wyjeździe. Smuda do takiej równowagi jeszcze nie doszedł. I to też są fakty.
Jest jeszcze runda wiosenna. Oby równie udana jak ta. Oby P. Brożek nie złapał kontuzji bo wtedy "geniusz" trenerski sie rozsypie.