Gwiaździsty napisał(a):

Pisałem już na ten temat, ale powtórzę jeszcze raz. Kulawik miał Ilieva, który na boisko wychodził po to aby się przewietrzyć bo kończył mu się kontrakt a na nowy już nie można było liczyć ze wzgledu na problemy finansowe Wisły o czym klub głośno mówił. Meliksona, który nagle przestał grać (niby kontuzje) aby wymusić sprzedaż na Zachód oraz Pareikę, który seryjnie zaczął popełniac babole, będąc myślami już gdzie indziej (vide Iliev). Im się nie chciało już umierać za Wisłę na boisku bo im sie pobyt w Krakowie kończył. To tak jak ze starym wojskiem, które ma tydzień do cywila. Do niczego już ich nie zmusisz, ale na stanie kompani figurują. No i co z tego ?
Takich grajków miał Moskal czy Kulawik, który trafił na tak mentalnie nastawionych zawodników. Na papierze byli ale na boisku mieli już wszystko w dupie.
|
Do wszystkiego dorobisz swoja teorie

.
Gargula gra dobrze bo konczy mu sie kontrakt.
Miskiewicz gra dobrze bo konczy mu sie kontrakt.
Paljic gral slabo bo konczyl mu sie kontrakt.
Pareiko puszczal babole, bo konczyl mu sie kontrakt.
Iliev gral slabo, bo konczyl kariere.
Jaliens nie gral slabo przed koncem kontraktu, bo konczyl mu sie kontrakt ;D?
Stary naprawde wszystko naciagniesz byle odpowiadalo Twoim teoriom. Kulawik nie trafil do zawodnikow, trafil do nich Smuda, to jest koniec historii.