Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25740
Stary 05.02.2014, 23:18
palikot napisał(a):Wyświetl post
Składka za rok 2012 do UE to... 16 mld zł Ciekaw jestem ile dostaliśmy z powrotem.
Duuużo więcej. Jeśli nie bezpośrednio (nawet w skrajnym założeniu uwzględniającym, że dajemy tyle, ile nam wraca, a to na ten moment nie jest prawdą), to poprzez podatki, które wpływają do budżetu dzięki szeroko otwartemu, olbrzymiemu rynkowi zbytu UE dla polskich firm, co powoduje wzrost zysków firm działających na rynku polskim (z których zdecydowana większość jest rodzima) oraz dzięki płacy i pracy, które dają nam firmy zagraniczne tutaj funkcjonujące - nieprzypadkowo czasem dużo więcej można zarobić (i potem wydać / zainwestować / otworzyć własny biznes = wpłynąć na wzrost zysków z podatków) można pracując w zagranicznej (norweskiej, holenderskiej, niemieckiej itd.) firmie działającej w Polsce, niż w rodzimym odpowiedniku. Zarobione pieniądze są wydawane przede wszystkim w Polsce, to i Polsce spora część tych wydatków jest wracana w podatkach - jak wspomniałem głównie w VAT, ale oczywiście również i w postaci CIT i PIT. A polskie firmy dzięki większym możliwościom eksportu więcej zarabiają, co wpływa na wzrost środków w budżecie kraju.

Nie rozumiem czemu często się pomija ten aspekt. Podobnie jak mówimy o działalności sieci handlowych w naszym kraju zazwyczaj mówi się o tym jednoznacznie negatywnie, podczas gdy sieci te mocno wpływają również na nasze bardzo dobre wskaźniki eksportu żywności do innych krajów UE. Unia Europejska to nie jest kwestia żebrania ełro i dostawania jałmużny od możniejszych, tylko rynek, walka o wpływy, ciągła gra i rywalizacja, obecność w niej jest swego rodzaju "kodem aktywacyjnym" do gry o pieniądze - na ten moment całkiem nieźle stoimy w tej grze jeśli chodzi o eksport żywności i tanich, solidnych produktów (meble, okna, bramy i tak dalej), dużo słabiej jeśli chodzi o produkty bardziej zaawansowane technologicznie i surowce. Chociaż i tutaj się powoli, bo powoli, ale rusza - między innymi chodzi mi o takie firmy / spółki jak Solaris, PESA, Newag, Actina, czy też przykładowo działalność mniejszych firm, ale produkujących wysokiej jakości jachty, oprogramowanie itp.

Fakt faktem dzięki naszym firmom i ich skutecznej walce o wpływy na rynku UE, oraz pomimo polskim politykom, Polska się rozwija, następny krok do lepszego jutra to albo łut szczęścia w postaci dobrych efektów wydobycia gazu łupkowego / produkcji przemysłowej grafenu, albo zmiana prawa na pro-rodzinne i pro-gospodarcze oraz duże nakłady na nowe technologie i wiedzę. A najlepiej i jedno, i drugie.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 05.02.2014 o godz. 23:26.