palikot napisał(a):

Już powoli kumam. Czyli procent był mniejszy, ale jakiś przekręcik wyszedł po drodze
|
Mogło nawet obyć się bez przekręciku, gdyż wartość nominalna obligacji nie równała się wartości realnej. W wyniku dzisiejszych manewrów wyparował procent, który przy procencie składanym (boskie narzędzie do oszczędzania) dałby OFE zysk w momencie wykupu obligacji przez państwo.
Obligacje umorzono. Graficznie mamy coś takiego.
MF (100%) -> 10% <- OFE (100%)
Umówiony procent między emitentem obligacji, a OFE zrobił puuuuf i wyparował.
palikot napisał(a):

|
Odłożycie sobie sami, bez ingerencji, macie pewną 100% kasę na starość!
|
Dokładnie. Nie wiem czy ktoś o tym mówił, czy czytałem na blogu, ale gdyby te pieniądze, które zabrano nam na OFE zostawiono w naszych portfelach i gdybyśmy trzymali je cały czas na średnio oprocentowanym koncie to byśmy mieli uzbierane więcej na koncie niż uzbierało nam OFE. Musiałbym to policzyć na jakimś przykładowym wyciągu z OFE.