Drozd napisał(a):

A zniknięcie 19 mld widzę dalej wrażenia nie robi. Ot ukradli i nie ma się co dziwić bo wszyscy kradną. Ręce opadają.
Ważne żeby walczyć z socjalem. Ukraść wolno, dać na dzieci nie wolno bo to Marks i Engels. Taką to mamy prawdziwą prawice.
|
Doczytałem... 19 mld "znikło", bo państwo wyemitowało obligacje.
Stąd ta różnica. Po prostu kiedyś za 130 mld wyemitowano obligacje, za które dzisiejsza stopa zwrotu wynosi 150 mld.(coś jak koszty obligacji) a państwo tymi pieniędzmi z emerytur wykupiła je, dzięki czemu dług się zmniejszył.
Tzn. że 19 mld zł z emerytur poszło w prywatne ręce jako procent od obligacji

Teraz pytanie, czy państwo jest wstanie taniej zrekompensować tę stratę w ZUSie. Cała sytuacja wydaje się mocno zagmatwana . Kolejny argument całej sprawy jest za tym, że emerytura powinna być odkładana samodzielnie przez ludzi bez przymusu... tylko tak te pieniądze nie zostaną przejedzone jak w tym przypadku przez system prowizyjny.
emj10 napisał(a):

Te 19 mln zniknęło, gdyż ponad 15 mld z tej kwoty to były obligacje BGK emitowane na rzecz Krajowego Fundusz Drogowego, który jak wiemy księgowy z Londynu Vincent wyciągnął poza nawias systemu i nie zaliczano tego zadłużenia do długu publicznego.
Więcej tutaj:
http://www.rmf24.pl/ekonomia/news-gd...ce,nId,1100606
|
Już powoli kumam. Czyli procent był mniejszy, ale jakiś przekręcik wyszedł po drodze
