|
Z tym też wypada się zgodzić. Mówiąc o dobrej robocie Bednarza, myślałem przede wszystkim o równoważeniu kosztów, w ogóle nie zwracając uwagi na marketing itp. Masz niepodważalną rację, może B lepiej czułby sie na głównym księgowym? Nie wiem, jestem zielony w tym temacie i tylko takie przemyślenia wklejam.
|