|
Smuda już za swojej pierwszej bytności w Wiśle opowiadał jak to nowi piłkarze będą wagonami przyjeżdżać. Na jesieni też zapowiadał wzmocnienia, nic z tego nie wyszło, miały być w zimie. Teraz znowu coś opowiada. Nie brałbym tego na poważnie, po co robić sobie płonne nadzieje -- lepsza będzie przyjemna niespodzianka. Tym bardziej, że rzeczywistość jest taka, że zalegamy z wypłatami dla piłkarzy.
IMHO Smuda zamiast co chwile udzielać jakiegoś wywiadu, powinien zająć się trenerką, bo mu to dużo lepiej wychodzi.
|