Jaroo1 napisał(a):

Nie znam nikogo z AK czy NSZ więc nie mam pojęcia jakie są ich reakcje dotyczące tej sprawy ale wypowiadam się czysto teoretycznie.
Niewątpliwie gest jest kojarzony jednoznacznie ale skoro był używany przed pojawieniem się holocaustu to dla mnie chore jest, że nazywa się faszystami spadkobierców tego gestu np ze środowisk narodowych, Dmowskiego.
Ja nie jestem za tym, żeby tego gestu używać bo kojarzy się źle ale nie jestem też za tym, żeby ludzi, którzy kontynuują np tradycje narodowe określac za ten gest faszystami - tym bardziej jeśli ktoś w sercu czuje się antyfaszystą.
To jest takie błędne koło bo co by nie zrobić to każde wyjście jest złe. Pokazywanie salutu wiąże się ze złym odbiorem większości społeczeństwa, nie pokazywanie salutu to z kolei taka cenzura.
|
Serca nie widać a gesty tak, dodatkowo mainstream nie jest sprzyjający więc lepiej nie lansować pewnych wzorców.
Niestety żyjemy w czasach, które są spadkiem po wielu ideologiach. Swastyka sama w sobie nie znaczyła nic złego. Po 1933 r. oznacza już tylko jedno. Obozy zagłady pomimo tego, że największe były na Białorusi i zostały zniszczone i nie ma do nich dostępu, kojarzą się tylko z Polską bo my jak te osły pielęgnujemy żydowską martyrologię zapominając o swojej ofierze z krwi, licząc na nie wiem co.
Aktualnie we Francji jest debata na temat gestu quenelle:
http://en.wikipedia.org/wiki/Quenelle_%28gesture%29
To samo...są siły, które wszędzie widzą zagrożenie.