JEDREK76 napisał(a):

Wystarczające do powstrzymania sowietów przed wprowadzeniem w życie swoich planów. Piszę w tej chwili rzecz jasna o potencjalnym ataku na Europę Zachodnią w latach 70-tych.
http://www.youtube.com/watch?v=YuDVWX2azhk
|
Wszystko w porządku, ale wg mnie i tego co przeczytałem na temat zimnej wojny, konfliktów w XX w i służbach wywiadowczych, rola akurat tego jednego człowieka była istotna tylko z naszego punktu widzenia.
Kukliński był najwyżej postawionym źródłem CIA w latach 70, ale dane jakie przekazał nie zmieniły niestety nic w doktrynie USA, bo te pomimo tego, że wiedziały ile rakiet ma być użytych i w jaki sposób ZSRR przejmie kontrolę militarną nad zależnymi Państwami (to były główne dane przekazane przez Kuklińskiego) nie miały absolutnie żadnej wiedzy o zamiarach ZSRR (Źródło: "Dziedzictwo Popiołów, Historia CIA"). Myślę, że jakby jego rola była tak wielka to poświęcono by mu więcej niż 1 akapit.
On nie był Agentem, sam się do nich zgłosił a oni nie wiedzieli / nie potrafili / nie chcieli tego wykorzystać.
Mam nadzieję, że nie chcesz mi zaraz napisać, że wprowadzenie stanu wojennego uchroniło nas przed interwencją radziecką?