Lukasz napisał(a):

|
Dalej jest prosto - jak klub odzyska płynność, będzie inwestował.
|
Ale, że co niby będzie inwestować ?
Jeśli nie ma przychodów i nie umie się ich zdobywać, nie ma co inwestować.
Sponsor to nie kupiec. Do pozyskania sponsora niekonieczna jest wyprostowana sytuacja finansowa.
Wręcz przeciwnie sponsora się pozyskuje by taką sytuację wyprostować.
Nasz właściciel/sponsor więcej kasy już pewnie nie wyłoży. Z różnych powodów.
Czy jest jakiś element przychodów, który zwiększył się w ostatnich dwóch latach w wyniku działania klubu ?
A może sponsor nam nie na rękę.
Baza jest. Ale nie jest nasza.
Akademia jest. Ale nie jest Spółki.
Stadion jest. Ale wynajmowany.
Patrząc w dalszej perspektywie mam podobne zdanie jak Wolfy. Pudrowanie nosa panny na wydaniu, by znalazł się frajer na jej wdzięki.
A jak się nie uda to przynajmniej będzie ładnie wyglądać w klubie starych panien.