Maciek Żurawski to coś teraz w politykę się zaangażował i boję się, że może mu zabraknąć czasu na poszukiwania lub negocjacje z już znalezionym napastnikiem

. Oby jednak kogoś chociaż podobnego do napastnika

udało się pozyskać ponieważ to trochę śmiesznie wygląda jak w naszej kadrze jest tylko jeden pełnowartościowy napadzior. Jakby tego było mało to nie prowadzimy (podobno) żadnych negocjacji z Pawłem, a kontakt wygasa "lada dzień". Denerwuje mnie takie podejście do sprawy. Najpierw teksty o kilku (bodaj 3) okienkach transferowych na budowę eksportowej Wisły, a w rzeczywistości nie przedłużenie kontraktu z tymi, których udało się odbudować lub wykreować (Paweł Brożek, Arek Głowacki, Michał Miśkiewicz np.). To jakaś paranoja.