Wyświetl pojedynczy post
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#320
Stary 03.02.2014, 14:02
Dwie fajne kanjpy trafiły mi się tydzień po tygodniu.

Najpierw Tao by Zen przy kładce po stronie Kazimierza.

Super zupa tajska, daje ognia, taka jak powinna być. Zielonych rzeczy tyle że chyba w miesiącu tyle nie jadam ile tam było. Jak pietruszki nie lubię to w tej zupie idealna. Nawet zwykła zupa Miso też bardzo dobra. Ogólnie bardzo fajna kuchnia.

A druga restauracja, w gruncie rzeczy hit. Gdyby to było w KRK to top miejsce.

Znajduje się w Wadowicach!!! Bread&Milk. Super tanio nie jest, dość długo czekałem ale wystrój, jedzenie i atmosfera bardzo dobra. Wnętrze jak wycięte z Dobrego Wnętrza, kuchnia ze świeżych produktów. Dostajesz sałatę to czuć że świeżutka. Zjadłem zupę coś ala gulasz, ale fajny, pikantny, mięso mięciutkie, zielenina i warzywa, twarde i aromatyczne! Super. Do tego kanapka z wypiekanego na miejscu chleba. Wielka i smaczna, ogórki chyba piklowane, musztarda francuska, rostbef.

Szkoda że tak daleko bo często bym wpadał. Ale zrobić taką restaurację w bądź co bądź w małym miasteczku (bez urazy) to naprawdę sztuka.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując