filemon napisał(a):

W tym wszystkim zabawne jest dla mnie to, że gdyby owy Żurawski reprezentował partie, które niektórzy popierają, to już wspomniani "niektórzy" nie byliby tak krytyczni* 
*i śmiem twierdzić, że w niejednym wypadku zniknęłyby argumenty o braku predyspozycji do polityki, zastanawiające.
|
SLD nie jest jakąs taką zwykłą partią jak w demokracjach normalnych krajów jest lewicowa partia, np. w Wielkiej Brytanii czy Niemczech. To są pogrobowcy sowieckiej agentury zainstalowanej przez sowietów, którzy posadzili ich aby bronili ich interesów w Polsce. I przy ich pomocy wysyłali polskich bohaterów strzałęmw tył głowy do osławionej łączki, z której teraz wydobywane są ich zwłoki. Kto tego nie rozumie niech poczyta np. "Długie ramię Moskwy".
P.S. Ich szefo Miller swego czasu pojechał po tzw. "pożyczkę" do Moskwy. To są zdrajcy. Kto im służy ten jest ich wart.