|
Nie widzę sensu otwierania takiego tematu. W większości nazwiska będą się powtarzać, albo żeby być oryginalnym będą takie kwiatki jak Biton, Dziubiński, Dolha, czy Kaliciak jako nominalny napastnik. Niektórzy pewnie będą wypisywać Kmiecika, czy innych z lat 70-tych, aby pokazać jak wspaniale znają się na historii klubu, a pewnie ich na świecie wtedy nie było.
Widzę również, że agresor na Żurawia skutkuje brakiem jego osoby w jedenastkach, a przecież to był bezwzględnie najlepszy zawodnik w erze Cupiała.
|