|
Dolha - Świnia, bo świnia, ale był najlepszy. Drugi był chyba jednak Pareiko.
Baszczyński, Głowacki, Marcelo, Cleber - grał kilka razy na lewej, wiem, że tego nie lubił, ale tu go umieszczam, żeby Głowa miał miejsce. Na stoperze inaczej by się nie znalazł, bo w pierwszych sezonach lubił popełnić jakiś błąd, wtedy Kłos był lepszy. Brakło tu miejsca dla Nikoli, bo raz, że nierówno grał, a dwa że i tak przed Arkiem wymięka.
Uche, Sobolewski, Szymkowiak, Kosowski - Zastanawiałem się nad Błaszczykowskim, ale wtedy grał jeszcze nie za bardzo skutecznie i nad Maorem za Szymka, ale tu górę wziął całokształt. Potencjał Maor miał większy, ale Szymek więcej dla nas zrobił.
Frankowski, Żurawski - Tu myślałem też o Kuźbie za Franka(pamiętam ten duet z Żurawiem), ale trochę za krótko, żeby go tu wcisnąć. Już prędzej Brozio by na to zasłużył.
Wszelkie błędy ortograficzne, gramatyczne, fleksyjne i inne są zamierzonymi działaniami autora tego posta i są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie, powtarzanie i dyskutowanie o nich surowo zabronione.
|