Brunon miał w domu baterię, kabelki i jakieś żarówki, do tego stare pistolety, trochę naboi - wniosek można z tego zrobić zapalnik. Do tego jeszcze jakieś durne bazgroły i na koniec wykładów wystawiał listę, kto chce tróję niech się wpisuje na wysadzenie sejmu, hihi

Brakowało mu tylko 4 ton saletry i samochodu, resztę już miał
