JEDREK76 napisał(a):

Ja raczej liczyłbym na inną refleksję... jakie s....ysyny bronią w tej chwili tych, którzy po wojnie aresztowali, torturowali, skazali i zgładzili Człowieka, który dobrowolnie poszedł do tego piekła, stworzył tam ruch oporu, udokumentował zbrodnie niemieckie, zwiał stamtąd i kontynuował walkę o Wolną i Niepodległą Polskę Dotacje jakie w tej chwili idą na wsie lewackie ugrupowania powinny być przeznaczone na kontynuowanie prac na Łączce. Już nie powiem, że w ramach akcji edukacyjnej do poszukiwania szczątków tego Bohatera powinno się przymusowo zaangażować (tak jak po wojnie przy ekshumacjach powstańców w Warszawie wykorzystywano niemieckich jeńców) lewackich smarkaczy, twórców szajsbookowych kont "żołnierze przeklęci", bo sądzę, że sam płk. Pilecki by sobie tego nie życzył.
|
Odpowiedź jest bardzo prosta. Obecny układ POlityczny konserwuje i zażarcie broni struktur, które tak naprawdę nigdy po 1945 r. nie zostały rozbite. Książka "Resortowe dzieci" uchyla tylko rąbka jacy ludzie sprawują władze w mediach. Tak samo jest w tzw. 'wymiarze sprawiedliwości" (dlatego nie zostają pociągnieci do odpowiedzialności mordercy Pileckiego) i biznesie. Dopóki układ ten nie zostanie roz.....y będzie tak jak jest nadal. W tych resortach trzeba zrobic to co Maciarewicz swego czasu zrobił z WSI czyli przedłużeniem GRU w Polsce.
Cytat:
|
Czy był Waszym zdaniem moment w okresie II RP, w którym można było się zachować w taki sposób, by uniknąć piekła (lub przynajmniej mocno ograniczyć skutki) II WŚ dla naszej Ojczyzny?
|
Po dojściu Hitlera do władzy i Stalinie z drugiej strony nasz los wydawał się przesądzony. Dla nich to był powrót do "normalizacji" czyli kolejnego rozbioru Polski, która na przestrzeni ponad 200 lat istniała wtedy zaledwie 21 lat.