WISŁAZWE napisał(a):

|
Źle się wyraziłem, oczywiście chodziło mi o propozycję Meliksona.
|
Meliksona to każdy kibic o zdrowych zmysłach przyjąłby z pocałowaniem ręki niezależnie od liczby pomocników w zespole.
Jak nadarzy się okazja zatrudnienia dobrego zawodnika, to jestem zdania że trzeba brać, nie ważne na jakiej gra pozycji. Oczywiście, priorytetem jest napastnik i defensywny pomocnik, ale powiedz szczerze - teoretycznie - pogardziłbyś takim Meliksonem?