Drozd napisał(a):

Jak nas stać na premie dla kopacz to na dopłaty do dzieci tym bardziej. I nie 500 analfabeto tylko 100, bo 400 czyli 100 euro Kaczyński planuje załatwić w unii. Oczywiście melepeta powie że się nie da, zanim spróbuje. Dlatego właśnie jest tak jak jest. I "prawicowcom" to pasuje. Nie da się, niemożliwe, nie stać nas i tym podobne pi...enie. Bo by trzeba było coś zrobić, a tak można spokojnie pierdzieć w stołek i przyznawać sobie premie, na które o dziwo nas stać. "prawicowcy" siedzą cicho jak zabierają, krzyk podnoszą jedynie wtedy jak ktoś planuje część zabranego oddać. Jaja pańskie 
To co ostatnio prezentuje RN wyjaśnia wszystko, dokładnie jak na Ukrainie, pierwsi do układów z komuchami.
|
Ty po prostu albo nie rozumiesz funkcjonowania państwa i jego świadczeń socjalnych albo po prostu nie rozumiesz co połowa forum (szczególnie tych z poglądami wolnościowymi) chce ci przedstawić.
Ponadto załamuje mnie fakt, że ty naprawde złapałeś się na kiełbasę wyborczą rzuconą przez Kaczyńskiego i wierzysz, że to 500 zł na dziecko jest realne. Ja się pytam w takim razie gdzie ten milion mieszkań? Albo chociaż co przez 2 lata rządzenia zrobił PiS w kierunku spełnienia tej obietnicy?