Jaroo1 napisał(a):

Żaden socjalista tego nie może zrozumieć, że to "dawanie" to fajny biznes dla osób, które się tym "dawaniem" zajmują. A jeszcze zanim się "da" to trzeba zabrać. Także nie łudźcie się, że drozdowi coś przetłumaczycie.
Robota marzenie być urzędnikiem w takim socjalistycznym Kraju. Siedzisz, mnożysz przepisy, płodzisz pomysły komu by zabrać i komu dać i masz z tego wszystkiego kasę, super sprawa. A później taki drozd jeszcze się cieszy, że państwo "daje" hehe
Taki drozd to nawet twierdzi, że nas stać żeby te 500 zł na dziecko dawać. Ciekawe informacje w tym temacie można wyczytać. Polska, Kraj zadłużony gdzie z roku na rok brakuje kasy żeby dopiąć budżet a stać ją na rozdanie kolejnej kasy hehe
Ja nigdy nie rozumiem socjalistów. Jak ktoś (polityk, urzędnik) może wiedzieć lepiej jak zarządzać naszą (podatników) kasą. Chciałbyś żeby ci teściowa do budżetu domowego zaglądała i mówiła co robić z kasą? To samo jest z tym złodziejami z polityki, najpierw nam zabierają połowę tego domowego budżetu a później ewentualnie powiedzą "tu masz 500 na dziecko", "tu łap dziadzie stypendium, na edukację wydaj" itp. Śmieszne to jest ale i tak tego nie zrozumiesz bo jak Kaczyński powiedział, że stać, że trzeba "dać" to już tfu tfu zaklepane, święte.
Nagonki od lewa do prawa na Ruch Narodowy ciąg dalszy:
http://wpolityce.pl/artykuly/72810-e...wimy-od-10-lat
Hmm, ciekawe.
Hej drozd, taka sama retoryka GP jak GW :O Komuchy pieprzone!
A tu jeden z opozycjonistów banderowskich:
http://narodowcy.net/europa-i-swiat/...lyn-to-brednia
|
Jak nas stać na premie dla kopacz to na dopłaty do dzieci tym bardziej. I nie 500 analfabeto tylko 100, bo 400 czyli 100 euro Kaczyński planuje załatwić w unii. Oczywiście melepeta powie że się nie da, zanim spróbuje. Dlatego właśnie jest tak jak jest. I "prawicowcom" to pasuje. Nie da się, niemożliwe, nie stać nas i tym podobne pi...enie. Bo by trzeba było coś zrobić, a tak można spokojnie pierdzieć w stołek i przyznawać sobie premie, na które o dziwo nas stać. "prawicowcy" siedzą cicho jak zabierają, krzyk podnoszą jedynie wtedy jak ktoś planuje część zabranego oddać. Jaja pańskie
To co ostatnio prezentuje RN wyjaśnia wszystko, dokładnie jak na Ukrainie, pierwsi do układów z komuchami.