Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25563
Stary 29.01.2014, 15:32
hunter napisał(a):Wyświetl post
Wybacz Droździe, ale na co nas stać? Ta propozycja to czyste banialuki na ten moment. Unia tnie wydatki i będzie ciąć nadal, jakoś ciężko mi sobie wyobrazić że uda się przeforsować taki pomysł. Druga sprawa, według założeń PiSu Polska miałaby dołożyć po 100 złotych na głowę, nie wiadomo oczywiście ile by to wyszło dokładnie, ale to zapewne kolejnych kilka miliardów z budżetu. Spytam więc - SKĄD? Oczywiście podwyższyli by podatki. A w kogo podwyżka podatku uderza zawsze najmocniej? W biedniejszego, ale tego partie socjalne nie chcą zrozumieć lub nie chcą przyznać że doskonale rozumieją. Więc zacznie się wtedy kampania, żeby bogatym dorzucić podatek, który tak naprawdę zapłacą biedniejsi. Efekt? Dalsza pauperyzacja społeczeństwa bez jakiejkolwiek gwarancji wzrostu przyrostu naturalnego. Co więcej, okaże się że posiadanie dziecka będzie niemal jak prowadzenie biznesu - machnijmy sobie trójkę to będzie 1500 miesięcznie. Tylko czy to nam się opłaci?

Ja jestem zwolennikiem kija, a nie marchewki. A danie 500 złotych na dziecko to po prostu krótkowzroczne i nieodpowiedzialne założenie, które na krótszą bądź dłuższą metę wywali budżet w taki sposób że kraj padnie. Nie jesteśmy Norwegią, żeby nas było stać na nie wiadomo jakie wydatki socjalne (a to będzie wydatek socjalny).

Piszesz o 50 tys. złotych premii Kopaczowej. Pełna zgoda, skandaliczna sprawa. A ile takich dzieci dostałoby pomoc gdyby Prawo i Sprawiedliwość nie blokowało zmiany prawa w zakresie finansowania partii z budżetu i nie przytulało co roku kilkudziesięciu milionów złotych?

Pomysłu Kaczyńskiego nie nazwę "prostackim", ale nazwę go po prostu "głupim" i populistycznym. Niestety, taki mamy klimat że "klasa" polityczna jest skundlona, wybory się zbliżają, więc wysypu pomysłów będzie nadmiar.
20 mld jurków rocznie to w skali całej UE pryszcz, a cel na który byłyby przekazane jest na tyle istotny że nie sądzę żeby ktoś protestował, zwłaszcza że demografia to problem całej unii. 100 zł na głowę to dla miliona dzieci 100 mln. Dla 10 mln dzieci 1 mld. Czyli roczny koszt dopłaty dla 10 mln dzieci to 12 mld. Na drogi podobno wydaliśmy 80 mld. Korekta budżetu o ile była? Nie czasem 12 mld? Pytasz skąd? Zawiesić premie w budżetówce. I nie porównuj dotacji dla partii z premiami urzędasów. Bo na dotacjach korzystają wszyscy, a na premiach tylko urzędas. Jak korzystają? Mając większą gwarancję, że jakiś oligarcha nie kupi połowy sejmu i nie zacznie pisać ustaw pod siebie.

To, że 500 zł to dla wielu w Polsce pół wypłaty nie ma żadnego znaczenia. Jak będziemy się uważać za gołodupców to tacy będziemy zawsze. Dzisiaj rodzina zastępcza i tylko zastępcza dostaje na dziecko 2,5 tyś miesięcznie wiesz o tym? Jak to skomentujesz?

emj10 napisał(a):Wyświetl post
Ktoś chyba na głowę upadł, że w racjonalny sposób podszedł do propozycji wziętej z księżyca, czyli dodatku 500 zł miesięcznie dla dziecka. Kogo to ma niby zachęcić do założenia rodziny, bądź rodzenia dzieci? Chyba jakiś nierobów, dla których to 500 zł miesięcznie będzie sposobem na biznes. Nie znam osoby myślącej zdroworozsądkowo, która mogłaby się nabrać na takie obiecanki, ale to że znajdą się tacy jeleni mamy jak w banku patrząc co widać na zamieszczonym powyżej obrazku.
Tych sołtysie którzy mają jedno dziecko i jak pomyślą ile ono kosztuje w utrzymaniu to o drugim nie myślą. Nie każdy może sobie przyznać 50 000 premii. A to, że antypolskim propagandzistom się pomysł nie podoba nie jest żadnym zaskoczeniem.

Nie oceniaj innych swoją miarą, bo to że byłbyś skłonny wykorzystywać dla zysku własne dziecko słabo o tobie świadczy.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 29.01.2014 o godz. 15:44.
Hej Nasz TS !!