HEDu napisał(a):

ja zawsze pamiętałem go jako stopera. nie wiem w sumie kto go wsadził na LO, ale uważałem, że po prostu łatał w tym miejscu dziury. w ogóle nie wyobrażałem sobie go z taką posturą na boku.
co do Stjepy, to rzeczywiście stonowany zawodnik i jak widać człowiek. Bez błysku, ale haruje kiedy trzeba i widać mu zależy. mimo to przypomina mi Jirsaka, ale wydaje się, że jeden lepszy jest w ofensywie, drugi w defensywie. ciekaw jestem czy Jirsak by grał u Smudy.
|
Mógłby miec u Smudy życiówkę, albo uciec tak jak Patryk. Chociaż to co u Franza mi się podoba w klubie to to że potrafi właściwie wykorzystac piłkarz co jest argumentem w stronę gdybania i Jirsaku.