WhiteDoctor napisał(a):

z dupy już pisałem, czytać nie umiesz?
wyliczaj mecze, czekam; tylko jak będziesz się tak głęboko cofał w latach to nie zapomnij o tym sezonie i meczach: Zawisza-Piast 6:0, żydy-amica 1:6, Pogoń-Piast 4:0, Śląsk-Podbeskidzie 4:0, Jagiellonia-Ruch 6:0, Legia-Podbeskidzie 4:0, Legia-Widzew 5:1
:
|
Masz racje, przesadziłem z ilością spotkań, no ale dobrze wiedziec że jestes skrupulatny.
Co do spotkań w/w oczywiście ze padały wysokie wyniki ale czy były one spowodowane tym że jedna druzyna narzuciła swoj styl gry i totalnie zdominowała druga? Uważam że nie.Czy te widac bylo powtarzalnosc w ich grze? Uważam że nie
Taka Zawisza wygrała 6, ale wpadało im wszystko po prostu mieli swój dzien.Lech tak samo z Cracovia mial cholernie duzo szczescia i byl to w miare wyrownany mecz, chyba 3 slupki tych błaznów...
No ale podstawowe pytanie :
czy te druzyny wyszły taka taktyka jaką Ty zaproponowałeś? Bo tylko to nas interesuje i dominacja w spotkaniu.Kwestia jest kto co rozumie przez dominację.
A co do zmotywowania to napisze jak wcześniej. W Naszej lidze kazdy moze wygrac z każdym co chyba każdy wie. Drużyny nie mają stylu co mozna zobaczyc w eliminacjach do pucharów.A w ekstraklasie wszyscy zawodnicy są podobni piłkarsko. Oczywiście ze pilkarze roznia sie od siebie ale patrzac na to ze poza Polska graja rowniez pilkarze, jestesmy w którymś tam sorcie, co pokazuje reprezentacja.