Gwiaździsty napisał(a):

|
A nie było czasem tak, że patrzyli na jego zachowanie w końcowym okresie jego pracy w Wisle, gdzie kładł lagę na wyniki i robotę kontaktując się przez ten cały czas z Legią, do której w końcu poszedł, kiedy właściciel już nie wytrzymał i go wy......ł ?
|
Z tego co pamiętam to nic takiego nie miało miejsca. Natomiast co o całej sytuacji myśleli poszczególni kibice to nie wiem.