Wyświetl pojedynczy post
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25508
Stary 28.01.2014, 02:02
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Powiem tak. Dla mnie to jest zbyt złożony problem żeby jednoznacznie oceniać sytuację np na Ukrainie czy w Syrii. Mamy 3 konflikty. Ukraina i Syria dziś, Polska w latach 80. I każdym przypadku władza morduje mieszkańców, którzy walczą o coś, w ich mniemaniu o lepsze jutro, o wolność. Ale przecież każdy przypadek się różni.
W Polsce jak wiemy media oceniły, że stan wojenny to nie było nic złego, Jaruzelski to taki nawet bohater jest. W przypadku Syrii Al Assad jest oceniany jako ten zły, w przypadku Ukrainy to samo, Janukowycz zły.
Ale przecież te 3 sytuacje diametralnie się różnią. W Syrii można powiedzieć, że władza ma największe przyzwolenie na strzelanie do ludzi ponieważ "rebelianci" sami odpowiadają ogniem.
W Polsce mieliśmy totalitarny system, który się nie podobał większości Polaków. Władza była wybrana niedemokratycznie, praw Polaków były łamane, rządzili ludzie, którzy mieli związek z mordowaniem Żołnierzy Wyklętych itd. Także moim zdaniem Polacy mieli prawo do siłowego rozwiązania konfliktu. [...]
Szczerze mówiąc guzik mnie obchodzi jak sytuację przedstawiają resortowe dzieci i dziwi mnie, że Ty przykładasz do tego tak wielką wagę.
Nie wiem skąd wziął Ci się tutaj ten przykład z Syrią. Inny region, inni ludzie. inna mentalność, a także inny sposób zachowania/walki obu stron ... choć użycie środków chemicznych przeciwko ponoć swojej ludności mi po prostu nie mieści się w głowie - być może masz na to inne zdanie, choć doprawdy nie rozumiem użycia tego przykładu.
Natomiast w kwestii polskich protestów w latach 80-tych i ukraińskich obecnie, podobieństwo jest jedno. Mianowicie takie, że demonstracje, które rozpoczęły się w wyniku protestów wobec decyzji władz były pokojowe. Dopiero ich pacyfikacja doprowadzała do zaostrzenia sytuacji. Przy czym rzecz jasna oczywiście różnice także są ogromne. Polacy protestowali przeciwko bezprawnej decyzji władz, złamaniu nawet ówczesnej ułomnej konstytucji. Każda z demonstracji rozpoczynała się w pokojowy sposób, dopiero z czasem w wyniku kolejnych pacyfikacji ludzie na przemoc zaczęli odpowiadać przemocą jedynie się broniąc. Nie mniej podkreślam - protesty były z gruntu pokojowe.
Na Ukrainie protest rozpoczął się wobec decyzji władz, które rezygnując z podpisania umowy stowarzyszeniowej jednocześnie krańcowo zmieniały swoją dotychczasową politykę międzynarodową. Przypomnijmy sobie, że w dotychczasowych wyborach na Ukrainie, Janukowycz zapowiadał kontynuację integracji z NATO i UE. Miesiąc czy dwa przed decyzją z Wilna, Janukowycz oświadczył, iż Ukraina rezygnuje z członkostwa w NATO, co na Ukrainie zostało przyjęte jeszcze w miarę spokojnie. Dopiero kolejna decyzja o rezygnacji z zawarcia umowy stowarzyszeniowej wywołała taki protest, gdyż przez Ukraińców (czy jak chcesz część Ukraińców) została przyjęta jako całkowita zmiana frontu, zmiana dotychczasowej polityki zagranicznej. Początkowo protest był pokojowy dopiero grudniowa pacyfikacja zaostrzyła sytuację.
Co mamy obecnie Zabicie przez snajperów 4 osób, piąta osoba zginęła w wyniku porwania, tortur, została po prostu zakatowana. Władza, która sięga po takie środki traci argument demokratycznego wyboru na który powołujesz się poniżej

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
[...] Na Ukrainie mamy moim zdaniem patową sytuację. część Ukraińców chce UE, części pasuje to co jest teraz. Władza jest wybrana demokratycznie. I tu się pojawiają moje wątpliwości.
1. Dlaczego musi być tak jak chce tego zachodnia część Ukrainy?
2. Skąd wiadomo co lepsze, UE czy Rosja?
3. Co am robić władza w sytuacji kiedy powiedzmy połowa Ukraińców jest za UE a połowa za Janukowyczem? Maja oddać władzę bo?
Tak jak mówię. Dla mnie to są zbyt złożone problemy żeby się opowiadać za Al Assadem (chociaż akurat jemu kibicuje w tym konflikcie), za Janukowyczem czy opozycją. Ja nie jestem sądem. [...]
Robiłeś jakieś badania, że tak szafujesz liczbami Co do meritum. Zastanawiam się jak nawet młody człowiek, ale jak widzę bardzo inteligentny i oczytany może zadawać pytania typu "Skąd wiadomo co lepsze, UE czy Rosja?" pamiętając o przecież jeszcze stosunkowo tak niedawnej naszej przeszłości z ZSRS czy następnie Rosją Czy cokolwiek w tym kraju się zmieniło Nie dalej rządzi nim KGB!
Wiele złego można powiedzieć o UE, ale nikt tam się nie posunął jeszcze do tego aby wysadzać bloki we własnym kraju i mordować swoich mieszkańców (vide nieudany zamach bombowy w Riazaniu w 1999 zorganizowany przez FSB), by dać pretekst do wojny i zbrojnej interwencji w Czeczeni.
Ukraińcy także mają swoje doświadczenia z Moskwą (tak jak my z jednymi i z drugimi) wystarczy tu przypomnieć choćby o sztucznie wywołanym na rozkaz Stalina wielkim głodzie na Ukrainie, w wyniku którego zmarło kilka milionów ludzi.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
[...] Jestem Polakiem i mnie obchodzi Polska. Tutaj chcę się w takich politycznych sprawach orientować i zajmować stanowisko a nie oceniać konflikty za granicą.
[...]
Święte słowa, stąd też trzeba wziąć pod uwagę, że ta granica to także nasza granica. Dość krótkowzroczny jest taki "brak zainteresowania". Przede wszystkim jednak skoro patrzymy pod kątem naszego interesu to w okresie stowarzyszeniowym na naszą gospodarkę otwiera się 40 mln rynek. Trzeba tutaj także dodać, że okres stowarzyszeniowy to nie jest członkostwo, czyli nie zagraża nam nadmierny napływ imigrantów zarobkowych. Naszą gospodarkę dojono przez 13 lat zanim Polacy mogli (i to z ograniczeniami i nie wszędzie) podróżować za pracą i godziwą płacą.
Jednak do mnie przede wszystkim przemawia jeden argument im dalej odradzająca się w swych imperialnych ambicjach Rosja od naszych granic tym lepiej dla nas.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
[...] Kolejnym problemem dla mnie jest to, że część opozycji Ukraińskiej to ludzie czczący Banderowców czyli zbrodniarzy, którzy mordowali moich Rodaków.
[...]
Zgadzam się z Tobą i także jest to dla mnie problemem, aczkolwiek jak trafnie ująłeś jest to część tej opozycji. Mniejsza część.

Wydaje mi się, że na całość Twojego wpisu odpowiedziałem stąd też nie odnoszę się do jego drugiej części w której powtarzasz swoje argumenty.
Ostatnio edytowane przez JEDREK76 : 28.01.2014 o godz. 02:04.