Blaszczu16 napisał(a):

Popieram Twoje zdanie, żeby stawiać na młodych. Wystarczy popatrzeć na Chrapka. Dano mu szanse w Wiśla - fakt faktem, dlatego, że nie miał kto grać na jego pozycji - a teraz jest jednym z niewielu piłkarzy za którego moglibyśmy dostać ponad milion euro. Pokładałem jednak największe nadzieje w Stolarskim, ale chłopak zdecydował, że woli grać w średniaku ligi polskiej niż walczyć o podium. Mam nadzieję, że na wiosnę więcej szans dostanie Uryga. Jest jeszcze Nalepa i powracający z wypożyczenia Szewa. Michał Czekaj też jest względnie młodym piłkarzem.
Odnośnie walki o puchary, to z dwojga złego, jednak wolałbym, żebyśmy w nich grali - mówię o Lidze Europy. Zawsze to coś nowego, a nie tylko kiszenie się któryś rok w tej lidze, bez możliwości zmierzenia się z europejskim/"europejskim" przeciwnikiem. Ja jednak uważam, że możemy powalczyć o mistrza, bo to jest najłatwiejsza droga do faz grupowych LM/LE.
|
nie przesadzaj że Chrapek warty bańkę euro, gdyby do Wisły trafiła propozycja na 300tyś euro to tylko by zapytali jak zapakować. Milion euro to jesteśmy w stanie w obecnej chwili dostać chyba za Stilicia który jakby nie patrzeć ma znane nazwisko i musiałby mieć dobrą formę, gdyby Garguła, Głowacki czy Brożek mieliby po 25 lat to można byłoby żądać jakiś dobrych kwot za nich
aha i wróble ćwierkają, że mamy na oku jakiegoś "świetnego napastnika" którego wynalazł Żurawski, tylko co kryję się pod nazwą "świetny na nasze warunki finansowe"
oby to nie była ironia jak w
https://www.youtube.com/watch?v=iWY05pPniP4