Wyświetl pojedynczy post
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25497
Stary 27.01.2014, 01:37
Jaroo1, Holocher po prowokacji zorganizowanej przez lewaków i wrzuceniu w net Jego prywatnych rozmów ze współpracownikami, zrezygnował ze stanowiska w Radzie Decyzyjnej RN. Natomiast w dalszym ciągu jest prezesem honorowym ONR, które wchodzi w skład RN (przynajmniej z tego co się orientuję). Poniżej masz oświadczenie Holochera z szajsbooka dotyczące tej sytuacji


Przemysław Holocher napisał(a):
Po licznych przemyśleniach w dniu 6. września 2013 r. podjąłem decyzję o rezygnacji ze stanowiska członka Rady Decyzyjnej Ruchu Narodowego. Cała moja 10-letnia działalność dla ruchu narodowego, podyktowana była troską o organizacje, którym przewodziłem lub które wspierałem, co nie oznacza, że nie popełniłem w tym czasie błędów i uchybień. Ludzie są tylko ludźmi. Wyciek prywatnej korespondencji jes...t okazją do ataku na Ruch Narodowy, a także - co jest bardziej haniebne - na moją prywatność i rodzinę. Ja jestem tylko jednostką, Ruch Narodowy to coś znacznie więcej. W tym dniu apeluję do wszystkich o powściągliwość i zdrowy rozsądek, gdyż korespondencja ta jest wykorzystywania do budowania fałszywego obrazu Ruchu Narodowego. Wszystkich tych, którzy mogli się poczuć, lub poczuli się urażeni treścią niektórych wpisów, niezależnie od ich prawdziwości, przepraszam. Niezależnie od ich prawdziwości, przepraszam. Jednocześnie proszę o tonowanie złych emocji, które wbrew moim intencjom, w zbiorze ujawnionych danych wybrzmiały.
Dzisiaj jak nigdy przedtem konieczna jest jedność Ruchu Narodowego.
Oczywiście ma prawo do swojego zdania (i osobiście nie przekładałbym go na zdanie, czy stanowisko RN), jednak trudno mi nie skonstatować tego, że Jego słowa przytoczone przez Drozda są zaskakująco zbieżne ze stanowiskiem Giertychów po wprowadzeniu przez jaruzela stanu wojennego. Także taki "legalizm" wobec tyranii trochę zaraźliwy jest jak widzę.

Wybacz, ale tłumaczeniem strzelania do ludzi "to jest wojna" kompromitujesz się. Podczas manifestacji w latach 80-tych, w odpowiedzi na pacyfikację demonstracji, ludzie także odpowiadali kamieniami i koktajlami mołotowa. Czy uważasz, że to daje alibi władzy na używanie ostrej amunicji i tortury Czyli Rodzinom zamordowanych górników z "Wujka" też powiedziałbyś "trudno to była wojna" Coś mniej więcej podobnego Michnik zapodał na procesie w tej sprawie, kiedy występował jako świadek obrony Kiszczaka i Jaruzela. Rodzinom 4 zastrzelonych podczas manifestacji w Lubinie 31 sierpnia 1982 r. także byś zarzucił, że przecież "są tacy co walczą a są tacy, którzy władze popierają" Do Rodziny Bogdana Włosika - zastrzelonego przez eSBeka też takie okrągłe słówka by Ci przez gardło przeszły