Ostatnio nawet lobbuje w necie idiotyzm, jakim nazywa pomysł organizacji przez nasze miasto zimowej olimpiady. Uparcie twierdzi ze to tylko nic innego jak wyjebanie publicznych pieniedzy w bloto. Jest przekonany ze Krakow tego noe udzwignie...
Wiec jesli nie my to kto? Warszawa? To ma sens, tym bardziej ze obiekty są ale wiadomo wymagaja modernizacji, tak jak np. K120 na Mokotowie...
